Jacek Jedrzejak
Chciałem powiedzieć, że kebab "dupy nie urywa" ale to jest właśnie dokładnie i jedyne co ten kebab dobrze robi. Po 15…Czytaj więcejPokaż mniej
Chciałem powiedzieć, że kebab "dupy nie urywa" ale to jest właśnie dokładnie i jedyne co ten kebab dobrze robi. Po 15 minutach od zjedzenia chce wydostać się każdą stroną, przypominając się smakiem starych spalonych skór i tłuszczu niewiadomego pochodzenia. Naprawdę tak długo istniejący lokal mógłby prezentować ciut wyższy poziom surowców. Albo np. powinna być opcja dopłaty - np. "+5 zł za świeże mięso zamiast starych skór i tłuszczu". Albo "zrzuć się w 4 osoby z kolejki na świeży tłuszcz do frytek" (też odbija się soczyście). Sos nie wiem czy firmowy robiony na miejscu (z .....) czy z fabryki (na tłuszczu palmowym i sztucznych aromatach) ale całkiem smaczny. Generalnie jedzenie go to zawody extremalne w stylu Redbull, chyba że jesteś stałym lokalsem i bywalcem z zaprawionym w boju żołądkiem. W przeciwnym wypadku polecam zamówić samą bułkę z warzywami bo tutaj raczej będzie bezpiecznie. Na plus - bardzo miła obsługa, także lepiej przyjść pogadać niż zjeść. Szczególnie jak się nie wzięło gotówki, bo kartą nadal ni huhu się nie zapłaci. Jakkolwiek lokal dość tani. Także najlepiej zapłacić niedużo i pogadać. Nie jeść.









